Orzelek zostaje zamordowany w niewyjasnionych okolicznosciach, policja ustaliła pare wersji: Jedna bardziej makabryczna od drugiej... Obecny na miejscu zdarzenia weteryniarz opowiada ze nie spotkal sie nigdy z czyms takim, prawdopodobnie zabojca bym gwałcicielem o bardzo rozwinietych mięsniach klatki piersiowej gdyz gwałcąc ofiare przed smiercią połamał mu górną część kręgosłupa. Na liscie podejrzanych, na samym szczycie, znajdował sie gorzny przestepsca Adrian K. bardziej znany jako Rudy, znany z tego ze potrafi omotac ofiare roznymi kłamstewkami i podstepami. Rudy jednak ma alibi, cala noc przebywał na midach, co moga potwierdzic bezdomni. Kolejnymi podejrzanymi byli Urban, jednak po sprawdzeniu jego IQ policja wykluczyla tak inteligentnie zorganizowane zabójstwo, Grucha, lecz wg najnowszych danych zmarł 2 odcinki temu, Maderfaker, ale on został widziany tej nocy w zakladzie stolarskim, Miguel, ten z kolei wyjechal do rodziny, do Afryki. Sekcja zwłok odkryła nowe wątki: ofiara została pogryziona po gwałcie, podejrzenia padły tym razem na Boxera, lecz i ten wymigał sie mowiac ze chodzil długimi, lesnymi sciezkami, wsrod nocy trzymajac sie za ręce ze swoim bliskim przyjacielem Człowieniem, który tym samy równiez nie moze byc zabójcą. Wreszcie ktoś przytomny stwierdził ze Szewal, słynny prezenter telewizyjny nie stawił sie tego dnia na nagranie programu ''Jaka to melodia'' podejrzenie padło na niego... jak narazie podejrzenia sie potwierdzają, Szewal został zbadany alkomatem, wykryto u niego 3,0 promila alkoholu we krwi, z początku utrzymywał ze pil z Boxerem, lecz mu nie uwierzono, w tej chwili Szewal ma areszt domowy, wkrótce sąd zajmie się jego sprawą.....